FOTOGRAFIA KULINARNA

CZY APARAT MA ZNACZENIE?

Kiedy kilka lat temu rozpoczynałam moją przygodę z fotografią miałam poczucie, że aby tworzyć piękne zdjęcia kulinarne trzeba posiadać drogi aparat, studio i mnóstwo dodatkowego sprzętu. Jakie było moje zdziwienie kiedy okazało się, że wystarczy zwykła, wcale nie najwyższej klasy lustrzanka lub dobry telefon, by stworzyć prawdziwe cuda. Postanowiłam zrobić więc mały test, abyście na własne oczy mogli zobaczyć jaka jest różnica w zdjęciach w zależności od użytego sprzętu. Przygotowałam 5 zdjęć kawy – trzy pierwsze wykonałam różnymi lustrzankami marki Canon (tak, jestem fanką Canona od samego początku), dwa ostatnie telefonami. Użyłam obiektywu Canon 50 mm i wszystkie fotografie robiłam na tych samych parametrach: ISO 200, f/5.0, 40 s – jedno z nich jest ciut jaśniejsze; jest to efekt jedynie zmiany natężenia światła zza okna. Nie będę w tym poście oceniać aparatów pod względem parametrów technicznych. Sama kiedy po raz pierwszy szukałam sprzętu dla siebie gubiłam się w tych wszystkich technicznych terminach, z których i tak niewiele rozumiałam. Dlatego chce wam w bardzo prosty, obrazowy sposób wyjaśnić główne różnice pomiędzy aparatami i na co warto zwrócić uwagę kiedy dopiero zaczynamy przygodę z fotografią.

CANON 350

Na pierwszym zdjęciu widzicie zdjęcie kawy wykonane moją pierwszą lustrzanką – Canon 350D.

Mam ją od jakiś 8 lat i robiłam tym aparatem zdjęcia na bloga przez jakiś rok od jego założenia. Choć to bardzo niepozorny sprzęt i dziś niewiele wart – ok 300 zł (do zakupu jedynie z drugiej ręki) udało się z niego wiele “wycisnąć”. Tym aparatem robiłam swoje pierwsze zdjęcia po ukończonym kursie fotografii kulinarnej, możecie zobaczyć je tu. To właśnie wtedy przekonałam się, że mając nawet bardzo amatorski aparat można wykonać piękne zdjęcia kiedy ma się odpowiednią wiedzę. Dlaczego jednak postanowiłam zakupi nowy sprzęt? Ten model ma według mnie ogromną wadę – bardzo mały wyświetlacz. Robiąc zdjęcia, za każdym razem musiałam je zgrywać i sprawdzać czy są ostre – na wyświetlaczu po prostu tego nie widać! Dziś aparat leży schowany w pudełku, wyjęłam go by zrobić dla was ten test. I powiem szczerze, że mimo sentymentu nie wróciłabym do fotografowania nim. Korzystając na co dzień z nowszego modelu widzę jak zmienił się komfort mojej pracy. Ale czy nowszy aparat robi lepsze zdjęcia? Przekonajcie się patrząc na fotografię poniżej:

CANON 50 D

Ten model zakupiłam po kursie. Nie jest jakiś drogi sprzęt, również nie można go dziś kupić w sklepie, jedynie z drugiej ręki (ok 1000 zł). Pierwszym atutem, który zobaczyłam był… duży wyświetlacz! Przechodząc z modelu 350 D na ten poczułam ogromną różnicę – dobrze widziałam każdy szczegół zdjęcia, na wyświetlaczu widziałam każdą zmianę tj. kiedy rozjaśniałam lub nieco przyciemniałam obraz, aparat ma live view, czyli mogę fotografować na podglądzie (nie muszę patrzeć w wizjer, mogę także robić zdjęcie widząc je na wyświetlaczu – jak w telefonie) – jednym słowem – super aparat! Fotografuję nim do tej pory i prędko się z nim nie rozstanę choć ma konkurenta.

CANON 77 D

Mój najnowszy nabytek Canon 77D. Czy różni się od poprzednich modeli? Patrząc na praktyczną stronę użytkowania ma wiele zalet – oprócz wspomnianego wcześniej live view posiada opcję nagrywania filmów w wersji full HD, przesyłania zdjęć z aparatu prosto na telefon przez Wi-Fi o także obróbki zdjęć na aparacie. Jednym słowem – posiada mnóstwo bajerów, które ułatwiają i przyspieszają pracę a sam aparat jest bardziej intuicyjny (można włączyć opis każdej z opcji, dzięki której aparat podpowiada do czego służy dany przycisk – przekręcisz w prawo to zdjęcia będzie jaśniejsze, w lewo będzie ciemniejsze). To jest niesamowite, że aparat mówi nam “jak chłop krowie na rowie” co do czego służy! Dla osoby początkującej – fajne ułatwienie.

PODSUMOWANIE:

Czy aparat ma znaczenie i czy warto inwestować w drogi sprzęt? Moim zdaniem w pierwszej kolejności powinno się inwestować w siebie – czytać książki, uczestniczyć w kursach i przede wszystkich ćwiczyć. Wraz z naszym rozwojem warto inwestować w nowszy sprzęt, tak jak wspominałam – przede wszystkim dla komfortu pracy. Można mieć amatorski aparat i robić piękne zdjęcia oraz aparat najwyższej klasy i nie umieć się nim dobrze posługiwać. Sami zresztą widzicie na fotografiach, że pomiędzy zdjęciami nie ma diametralnych różnic. Dlatego wybierzcie sprzęt taki, który jest dla was najodpowiedniejszy i zapoznajcie się z nim dobrze. Wiem, że nigdy nie czyta się instrukcji obsługi, ale w przypadku aparatu – jest to lektura obowiązkowa 🙂

SMARTFONY

Jeśli chodzi a lustrzanki – sprawę mamy jasną. Co w takim razie z telefonem? Czy da się nim zrobić piękne zdjęcie? Oczywiście ale… w tym przypadku model ma znaczenie a zasada jest jedna – dobrym telefonem zrobicie dobre zdjęcie, gorszym – gorsze. Dziś technologia poszła tak do przodu, że niektóre modele smartfonów (szczególnie Samsung Galaxy i iPhone) jakością dorównują lustrzankom. Za tą jakość musimy jednak zapłacić – ceny telefonów z naprawdę dobrym aparatem zaczynają się od ok 2000 zł. W takim razie czy wybrać telefon czy aparat – decyzja zależy od was i od tego czy chcecie robić foty ot tak dla przyjemności czy może bardziej zagłębić się w temat. Chcąc rozwijać się w fotografii na poważnie – ja wybieram aparat, bo to większe wyzwanie ale i przyjemność. A telefon przydaje się na co dzień, gdy lustrzanki przy sobie nie mam.

Na koniec zobaczcie ostatnie zestawienie zdjęć. Zdjęcie po lewej jest zrobione jednym z modeli Canona (plik surowy w formacie RAW), zdjęcie po prawej to ta sama fotografia po niewielkiej obróbce. To dowód na to, że …

PIĘKNYCH ZDJĘĆ NIE TWORZY DROGI SPRZĘT, ALE OSOBA, KTÓRA ZA TYM SPRZĘTEM STOI.

Jeśli chciałabyś poznać tajniki pięknej fotografii kulinarnej i od zera nauczyć się tworzenia niezwykłych zdjęć – zapraszam na mój indywidualny kurs ! Wspólnie okiełznamy twój aparat a ty zdobędziesz umiejętności, które na zawsze odmienią twoje zdjęcia!

One thought on “CZY APARAT MA ZNACZENIE?

  1. Fajny post 🙂 Od dawna wiemy, że nie liczą się parametry a raczej umiejętności fotografującego. Mimo to i tak “jesteśmy na kupnie” aparatu, ze względu na fakt, iż nie zawsze możemy robić zdjęcia w dobrym świetle – zwłaszcza o tej porze roku, gdy wieczór robi się o 16, czy zdjęcia z restauracji do których wychodzimy raczej wieczorami. Mamy nadzieję, że niebawem uda nam się znaleźć aparat z którego będziemy bardzo zadowoleni :>

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *