FOTOGRAFIA KULINARNASMAKUJ ŻYCIE

JAK POZYSKAĆ I ZATRZYMAĆ PRZY SOBIE KLIENTÓW W BRANŻY FOTO I NIE TYLKO – 10 SKUTECZNYCH RAD!

Photo by: Justyna Porowska (www.smuklewidelce.pl)

Myślisz o założeniu własnej firmy albo już ją masz, ale klientów jest jak na lekarstwo? Robisz piękne rzeczy lub jesteś specjalistą w danej dziedzinie jednak ludzie do ciebie nie trafiają? Jest to normalne zjawisko, z którym boryka się większość, szczególnie młodych firm. Jednak nawet przy niewielkim budżecie na początku działalności można się wybić i dotrzeć do ludzi, którzy skorzystają z oferowanych przez ciebie usług. Oto kilka porad, które zebrałam na podstawie naszych własnych doświadczeń i dwóch różnych biznesów, które prowadzimy razem z mężem oraz licznych szkoleń, na których byliśmy.

To o czym wam teraz powiem nie jest kilkuletnim doświadczeniem właścicielki ze świetnie prosperującą firmą, lecz osoby, która swoją działalność prowadzi stosunkowo krótki (1,5 roku) a mimo, to trafia do ludzi i z każdym miesiącem widzi coraz większy progres. Myślę, że wiele osób jest na tym etapie co ja dlatego dzielę się z wami tym, co u nas świetnie się sprawdza. Pamiętaj, że każda branża ma swoją specyfikę, a każdy biznes jest inny, co warto wziąć pod uwagę. Zobacz na naszym przykładzie: w działalności mojego męża trenera personalnego mamy do czynienia z powtarzalnością – raz pozyskany klient może korzystać z pomocy trenera przez wiele lat i korzystać z różnych oferowanych przez niego usług regularnie (treningi personalne, plany treningowe, diety, masaże itp.). U mnie sytuacja jest nieco inna – w branży szkoleniowej jaką się zajmuję zazwyczaj ktoś korzysta z kursu raz, więc moja działalność nie jest powtarzalna (do momentu aż nie pojawi się w ofercie więcej usług). Dlatego zebrane przeze mnie rady pokazuję na przykładzie tych dwóch rodzajów usług, by były przydatne dla każdego. Zaczynamy!

POKAŻ SIĘ!

Niby taki banał, ale wiele firm upada po pierwszym roku swojej działalności bo nie wychodzą do klienta. Pamiętaj! Klient nie przyjdzie do ciebie jeśli ty sam nie zaproponujesz mu swojej oferty. Dlaczego? Bo prawdopodobnie nie ma pojęcia o twoim istnieniu. Zacznij od kilku darmowych rzeczy, które sprawią, że ludzie wokół będą wiedzieli czym się zajmujesz. Nawet jeśli sami nie potrzebują twojej usługi, to może chociaż szepną słówko znajomym.

– daj znać czym się zajmujesz, jaką masz firmę i sprecyzuj swoje usługi na blogu, Fb, Insta i gdzie tylko masz możliwość

– poproś znajomych o udostępnianie

– puść informację wśród przyjaciół, rodziny

2. REKLAMUJ SIĘ!

To również pokazywanie się ale tu nie docierasz do wszystkich ale do twoich potencjalnych klientów. Jak można zdobywać klientów? Są trzy drogi:

– polecenia (reklama szeptana jest najlepsza na świecie, ale polecenia musisz sobie wypracować. Jeśli nie masz jeszcze czym się pochwalić, nie masz klientów – zerknij poniżej)

– kontakt bezpośredni (zadzwoń lub idź tam gdzie możesz spotkać osoby zainteresowane – ja osobiście unikałam pisania maili, bo one giną w czeluściach innych wiadomości – np. kiedy prowadziłam zajęcia w przedszkolach rozmawiałam bezpośrednio z dyrekcją, nauczycielami)

– kontakt pośredni (docieranie do klientów poprzez jakąś formę reklamy)

Pewnie nie raz na ulicy dostałeś ulotkę z ofertą czegoś i od razu wyrzucałeś ją do kosza. Szczerze uważam, że w XXI taka forma reklamy to przeżytek i pieniądze wyrzucane w błoto. Pomyśl o tym w ten sposób : chcesz rozreklamować np. kursy fotografii czy usługi trenera. Czy każdy skorzysta z takiej usługi? Absolutnie nie. A ulotka trafia do przypadkowo napotkanych osób: do młodzieży, osób starszych czy ludzi, których te dziedziny kompletnie nie interesują lub nie mają pieniędzy czy po prostu ochoty na nie. Ty poniosłeś koszty druku i zatrudnienia osoby, która je rozda, a większość z nich i tak nie przyniesie żadnego efektu.

Ja stosuje jedyną formę reklamy – w social mediach. Dlaczego? Bo docieram z moją usługą nie do kogokolwiek, ale do osób, które mogą się zainteresować moją usługą. Zawsze robię to przez menagera reklam i bardzo dokładnie precyzuję moją grupę docelową. Wybieram osoby w pewnym zakresie wiekowym (patrzę po statystykach strony i FB kto mnie obserwuje), płeć, zainteresowania, miejsce, w którym mieszkają itp. Skąd wiem jakie dane wpisać? Najpierw robię tzw. AVATAR KLIENTA.

Jest to taki opis twojego potencjalnego klienta – spróbuj go sobie wyobrazić, jego potrzeby, jego zainteresowania, styl życia. Początkowo możesz tworzyć to „na czuja” lub na podstawie obserwacji, osób, które lubią twoje konto w mediach społecznościowych. Później to takich osób puszczasz reklamę – jeśli zadziała i będzie odzew to znaczy, że idziesz w dobrym kierunku, jeśli nie szukasz dalej.

PRZYKŁAD: jesteś fotografem z Warszawy i robisz sesje noworodkowe.

Kim będzie twój klient: kobieta w ciąży lub tuż po porodzie, wiek ok 25 – 35 lat, Warszawa i okolice, lubiące fotografie, pracująca, którą stać na takie dodatkowe wydatki itp.

Pamiętaj, że twoim celem nie jest docieranie do wszystkich, nie wciskaj swoich produktów i usług osobom, które ich nie potrzebują, tylko pokaż się tym, którzy ich szukają.

PRZYKŁAD: masz do sprzedania buty do biegania za 1000 zł. Gdy pójdziesz z nimi na plac targowy – nie kupi ich nikt, choćbyś nie wiem jak je zachwalał. Jeśli za pomocą reklamy dotrzesz do osób, które się fascynują bieganiem, cenią sobie jakość i komfort, być może lubią rzeczy drogie i markowe – bez problemu znajdziesz kupca.

3. STWÓRZ PORTFOLIO

W przypadku fotografa sprawa jest oczywista – buduj na blogu, na FB czy IG galerię swoich prac. Często fotografowie zaczynają od darmowych sesji, by to portfolio stworzyć. Jeśli jednak zajmujesz się inną branżą również pokazuj efekty swojej pracy:

– trener czy dietetyk pokazuje efekty metamorfoz swoich klientów

– nauczyciel fotografii : efekty nauki kursanta

– robisz meble, wizytówki, paznokcie czy cokolwiek innego – chwal się tym przed ludźmi!

4. DAJ LUDZIOM COŚ OD SIEBIE

Nie bez powodu mówi się, że im więcej dasz, tym więcej otrzymasz. Ja w to mocno wierzę i wiem, że jeśli nastawiamy się tylko na finansowe zyski to możemy się trochę przeliczyć. Jest to istotne szczególnie z branży usług, głównie tych kosztownych. Dlaczego ktoś ma wydać kilkaset czy kilka tysięcy złotych na usługę skoro cię nie zna, nie wie jak pracujesz, czy masz efekty itp. Warto pokazywać się ludziom i dać im coś co pozwoli im cię bliżej poznać. Co możesz dać?

– dawkę darmowej wiedzy: w postaci newslettera, postów na blogu, filmików/poradników (na przykładzie pracy trenera: można wrzucać filmiki instruktażowe jak poprawnie ćwiczyć

– dziel się ciekawymi treściami/ciekawostkami ze swojej branży

– twórz fajne, lekkie posty, w których pokażesz klientowi wartość swojej usługi (np. post dlaczego warto zrobić sesję rodzinną?)

W naszej pracy ten element świetnie się sprawdza. Kamil obala mity, że praca trenera to tylko liczenie powtórzeń, pokazuje, że prawidłowa technika jest podstawą dobrego treningu, a w moim przypadku największą rolę odgrywają fotoczwartki, podczas których daje ludziom darmową wiedzę z zakresu fotografii i dodatkowo pokazuję w jakim sposób uczę, co daje obraz tego jak wyglądają warsztaty.

5. WYRÓŻNIJ SIĘ!

W czasach tak ogromnej konkurencji, kiedy każdy bez wychodzenia domu może założyć firmę i sprzedawać swoje produkty i usługi konieczne jest znalezienie czegoś, co wyróżni cię spośród innych. Warto poznać swoją konkurencję, ale nie po to by kopiować, lecz by NIE robić tego co inni. Nawet w bardzo popularnej branży możesz znaleźć swoją niszą i swój wyjątkowy sposób na prowadzenie działalności.

PRZYKŁAD: ja prowadzę kursy z fotografii kulinarnej – charakteryzują się tym, że uczę jak fotografować w domowych warunkach. Drugim moim największym wyróżnikiem są fotoczwartki, czyli cotygodniowe, darmowe lekcje fotografii. To one stały się kamieniem milowym do rozwoju mojej firmy i każdy kojarzy je ze mną. Nawet gdybyś ktoś spróbował „skopiować” tą formę – i tak to już jest „moje” i kto mnie zna, będzie widział, że ja pierwsza wprowadziłam ten pomysł. I o to właśnie chodzi – znajdź swój jedyny i niepowtarzalny sposób na dotarcie do osób, daj im coś czego nie dostaną nigdzie indziej.

Drugim sposób na wyróżnienie się to wyspecjalizowanie z bardzo wąskiej branży. Mnóstwo osób zajmuje się fotografią kulinarną ale ta dziedzina jest tak szeroka, że każdy może robić coś innego – sesje dla magazynów, sesje komercyjne, pisanie książek, uczenie innych itp.

PRZYKŁADY: fryzjerka może stać się specjalistką np. głównie od blondów, trener może świetnie znać się na powrocie do formy po kontuzji, dietetyk może skupić się na pomocy osobom z chorobami tarczycy a fotograf może robić zdjęcia np. tylko psów.

Pamiętaj – jesteś od wszystkiego, to tak naprawdę od niczego.

6. INWESTUJ W SIEBIE!

O jednej rzeczy przekonałam się w przeciągu ostatnich kilku lat na pewno – IM WIĘCEJ WIESZ, TYM MNIEJ SIĘ BOISZ. Im masz więcej wiedzy, praktyki, więcej doświadczeń – tym łatwiej jest ci prowadzić firmę, śmiało sprzedajesz swoje usługi i masz mniej strachu i obaw by wyjść z tym do ludzi. Nigdy nie żałuj czasu i pieniędzy na szkolenia i swój własny rozwój tj. książki, ciekawe blogi, warsztaty, spotkania z inspirującymi ludźmi, podróże. Ja trzymam się jednej zasady: ZAWSZE UCZĘ SIĘ OD NAJLEPSZYCH Z DANEJ BRANŻY, od ludzi, którzy mają realne efekty i działają z pasją. Szkól się z zakresu:

– swojej branży

– mediów społecznościowych

– copywritingu

– wiedzy o ludziach/rozwoju osobistego

– budowania własnej marki/nazwiska (personal branding)

Oprócz tego, że dzięki specjalistycznej wiedzy czujesz się pewniej, to także twoje usługi są na coraz wyższym poziomie – dzięki temu śmiało możesz cenić się wyżej i podnosić ceny. Zawsze jednak cena musi iść w parze z jakością! Poza tym, jeśli pracujesz w branży szkoleniowej– jeśli ty się szkolisz to dajesz innym motywacje do tego samego!

7. INWESTUJ W FIRMĘ!

Nie wierzę w to, że można budować solidną firmę bez inwestycji czasu i pieniędzy. Jeśli na początku nie masz dużego budżetu – inwestuj swój czas, odkładaj każde zarobione pieniądze na to by zrobić coś, co wpłynie na jakość i rozwój działalności. Rób to stopniowo i z głową, nie sztuką jest wyłożyć kupę kasy, tylko inwestować mądrze. W co warto inwestować:

– budową strony www/dobrze działającego sklepu (chętniej ludzie kupią coś jeśli masz dobrze rozwinięty sklep, płatności online, strona się nie zacina itp.)

– reklamę w social mediach (małe kwoty na początek, by zyskać wprawę i nauczyć się)

– nowy sprzęt (jeśli nagrywasz materiały video, robisz foty – kup dobry aparat, telefon itp., jesteś trenerem – zainwestuj np. z dobre akcesoria do treningu, program do pisania diet, jesteś fryzjerem – kup dobre kosmetyki/farby)

8. TRZYMAJ CENĘ!

Pomyśl czy osoba, która skończyła kurs dietetyki online, nie ma doświadczenia, ma małą wiedzę, nie ponosi kosztów prowadzenia firmy itp. powinna na swoich usługach zarabiać tyle co doświadczony, wyszkolony dietetyk pracujący na własnej działalności. Moim zdaniem to nie byłoby sprawiedliwe. Ceń się! W końcu po to inwestujesz tylko lat i tyle pieniędzy żeby to się z czasem zaczęło „zwracać”, żeby praca była przyjemnością i dała ci życie na poziomie.

Zawsze znajdzie się ktoś, kto wykona usługę taniej. I zawsze jest szansa, że stracisz klienta. Wiem, że kiedy się zaczyna liczy się każdy klient – ale zastanów się czy warto się starać o każdego? Moim zdaniem najgorszym kierunkiem rozwoju jest obniżanie cen żeby zadowolić wszystkich. Nie tędy droga! Raz to zrobisz, to być może nigdy później nie uda ci się wejść na taki poziom cen na jakim ci zależy, bo przylgnie do ciebie łatka osoby „taniej”. Jeśli jesteś dobry w danej dziedzinie – szanuj swoją wiedze i doświadczenie i szukaj klientów, którzy to docenią. Koniec kropka. Inaczej stracisz szacunek do swojej pracy i pasję.

9. REALIZUJ CELE KLIENTA!

Nie byłoby twojej firmy gdyby nie twoi klienci. Słuchaj ich potrzeb, oczekiwań, daj mi to czego potrzebują a nie to co tobie się wydaje.

PRZYKŁAD: jeśli do trenera przychodzi klient i chce pozbyć się bólu pleców to nie dajesz mu ćwiczeń na bicepsy, kiedy mój kursant chce nauczyć się robić zdjęcia telefonem to nie zmuszam go do kupna aparatu, tylko dlatego, że ja robię tak owym zdjęcia.

Jesteś po to, by spełniać marzenia/oczekiwania/potrzeby twojego klienta – czasem warto schować ambicje do kieszeni.

10. MIEJ PASJĘ I BĄDŹ SOBĄ!

Ludzie czują każdy fałsz. Każda praca wykonywana tylko dla pieniędzy spowoduje, że się wypalisz. Nie zgadzam się z tym, że jak robisz to co lubisz to nigdy nie pracujesz. Pracujesz i to ciężko, ale z ogromną radością! Pracowałam w różnych branżach i mówię to z doświadczenia – jak znajdziesz swoją prawdziwą pasję, to przetrwasz każde trudy 😊

One thought on “JAK POZYSKAĆ I ZATRZYMAĆ PRZY SOBIE KLIENTÓW W BRANŻY FOTO I NIE TYLKO – 10 SKUTECZNYCH RAD!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *